MAGIA KOLOROWANIA
Kolorowanie ma moc. Wiecie jaką? Moc spędzania czasu z dzieckiem. My rodzice, wiemy, że w dzisiejszym świecie, tego czasu nie mamy zbyt dużo. "Nie teraz"; "za chwilę"; "zaraz do Ciebie przyjdę" - znasz te zdania? Czas je zmienić! Dzisiaj podsuwam Ci pomysł jak to zrobić!
![]() |
RODZINNE KOLOROWANIE
Kolorowanka? I to ma być ten super pomysł? Dobre sobie. - może tak o tym pomyślisz. Jednak nawet zwykła kolorowanka, dzięki tobie może stać się "niezwykła". Dlatego, że wśród codzienności, powielania tych samych zadań, dasz dziecku siebie, swój czas. Kolorując, możecie opowiadać o tym, jak spędziliście dzisiejszy dzień, możesz opowiedzieć dziecku o swoim dzieciństwie. Może o tym, że ty także lubiłeś kolorować. Albo pomilczycie razem. RAZEM - pamiętasz, kiedy coś zrobiliście wspólnie? Z twojej inicjatywy? No właśnie! Dlatego dziś, chcę tobie dać pomysł na wspólny czas z dzieckiem. Ono to zapamięta, a ty sprawisz, że monotonny dzień stanie się lepszy i niezapomniany.
Nie wierzycie? Sprawdźcie sami, do czego was dzisiaj ogromnie zachęcamy. :)
Co potrzebujemy?
- kredki, flamastry lub farby - w zależności od tego, czym dziecko lubi kolorować
- kolorowanka - możesz kupić gotową, wydrukować, albo samodzielnie narysować szablon, który wspólnie pomalujecie.
- czas tylko dla dziecka - bez smartfonu, tabletu, komputera, pracy wziętej do domu, a przede wszystkim bez pośpiechu i z poczuciem humoru!
Nam tym razem wspólne chwile umilało "Rodzinne kolorowanie" od wydawnictwa AMEET.
Przyznam się, że mi samej te kolorowanki bardzo się podobają. Mają różnorodne postacie z bajek Disneya, ciekawe kształty i bardzo fajne tła! Disney sprawia, że różnica wieku między rodzicem a dzieckiem na jakiś czas przestaje istnieć, a otaczający nas świat jest taki kolorowy!
*Wpis powstał przy współpracy z wydawnictwem AMEET.





Super. ;) Kolorowanki to jest to, rzeczywiście fajny pomysł, by wybrać taką z gotowym tłem. No i nie są takie banalne, jak widać.
OdpowiedzUsuńNowy kolorek włosów? Rewelacja!
My, bardzo lubimy kolorowanki. Takie tła, mogą jeszcze bardziej zainteresować dziecko.
UsuńKolor włosów, jeszcze nie jest taki jakbym chciała. Dziękuję :)
A jak się udała impreza urodzinowa męża? Chętnie bym przeczytała jakąś dłuższą relację, coby się zainspirować. ;)
OdpowiedzUsuńStudiuję dziennikarstwo, chyba tak jak Ty, więc pozwolę sobie zapytać: jaki miałaś temat pracy licencjackiej i ile Ci ona objętościowo zajęła? Trudna była obrona?
Można powiedzieć, że moje plany legły w gruzach. Przynajmniej w połowie. Był tort w gronie rodzinnym. Główny prezent będzie pokazany na blogu, ale dopiero na wiosnę. Jest uzależniony od warunków pogodowych. Zimą nie ma takiej frajdy (podobno).
UsuńStudiów nie dokończyłam, także niewiele pomogę w temacie pracy.